|
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
CHARAKTERYSTYKA RYSUNKOWA U
osób z autyzmem zazwyczaj obserwuje się, co najmniej połowę z wymienionych
poniżej charakterystyk.
·
Powyższe zestawienie Amerykańskiego Towarzystwa
Autyzmu w żadnym przypadku nie może zastąpić pełnych procedur
diagnostycznych. ·
Oceny częstości występowania autyzmu są zależne od
znajomości problemu wśród rodziców i wychowawców („niegrzeczne" dziecko to bardzo często dziecko
dotknięte autyzmem). ·
W Stanach Zjednoczonych szacuje się, że różne
formy autyzmu występują u 2 - 6 osób na 1000
mieszkańców, a ich
występowanie narasta w tempie 10-17% rocznie. ·
Przyczyny autyzmu są nieznane. W Polsce zarejestrowane są następujące
preparaty: Odpowiedź Edmunda Arranga w Mothering Magazine „W
maju tego roku u mojej 2‑letniej córki rozpoznano spektrum zaburzeń
autystycznych. Rozpoczęliśmy pewne działania, w tym między innymi terapię
rozwojową i logopedyczną. W najbliższym miesiącu córka rozpocznie także
uczęszczanie do przedszkola dla dzieci z zaburzeniami neurologicznymi. Po
wprowadzeniu do diety kwasów tłuszczowych omega 3-6-9 znacznie zmniejszyła
się frustracja, która – jak się wydawało – stale jej
towarzyszyła. Poza tym stosujemy suplementację witamin i żelaza. Co może nam
Pan doradzić? Jak często występuje autyzm u dzieci, które nie były
szczepione?” Jestem
całym sercem z Państwem – rozpoznanie autyzmu może być ciężkim
przeżyciem. Podziwiam Panią i Pani męża za decyzję o posuwaniu się naprzód.
Przed wami trudne dni, lecz wasza córka bardziej niż czegokolwiek innego
potrzebuje waszego zapału i siły, a nie desperacji. Państwa
córka ma szczęście, że występujące u niej zaburzenia rozpoznano w tak młodym
wieku. Proszę wierzyć, że stan naszych dzieci może ulec poprawie – wiele
z nich po zastosowaniu odpowiedniego leczenia i terapii całkowicie wraca
do zdrowia (co oznacza, że nie można ich odróżnić od
normalnych dzieci). Im wcześniej rozpocznie się terapię, tym
lepiej. Fakt,
że stan naszych dzieci ulega poprawie, jest niezwykle ważny dla sposobu
postrzegania przez Państwa problemu oraz dalszych działań mających na celu
niesienie pomocy dziecku. Wyzdrowienie nie jest plotką, mitem, mrzonką, ani aktem
wiary, lecz faktem wykazanym u tysięcy dzieci, których stan uległ niezwykłej
poprawie, a wiele z nich zostało całkowicie wyleczonych. Idea
wyzdrowienia wśród dzieci z autyzmem jest tak daleka od powszechnie
przyjętych koncepcji, że rzadko się o niej myśli lub podejmuje się działania
zmierzające w jej kierunku. Obecnie język autyzmu zmierza ku zwrotom takim
jak „nieokreślony inaczej” lub „całościowe zaburzenia
rozwoju”, które więcej mówią o osobach ich używających, niż na
temat samej choroby. Lingwista Benjamin Lee Whorf potwierdza, że język
określa charakter i treść naszych myśli. Przy braku słownika, podłoża dla
myśli, które wyrażałoby ideę wyzdrowienia, nie dojdzie do niego. Słownik
autyzmu powinien znaleźć stabilne miejsce w najlepszej tradycji metody
naukowej; chodzi o testy, dowody empiryczne, pomiary, badania i obiektywność. Nadzieja
jest realna. Autyzm jest chorobą różnorodną, zarówno pod względem objawów,
jak i metod leczenia. Choroba ta obciąża wszystkie zajmujące się nią osoby:
lekarzy, terapeutów, wychowawców i badaczy, którzy współpracują z rodzicami,
podejmującymi działania zmierzające do wyleczenia ich dzieci. Zespół
terapeutów, lekarzy i wychowawców musi zrozumień Państwa cele i współpracować
przy wdrażaniu Państwa idei i planów. ·
TERAPIA Wspomniała
Pani fakt, że Pani córka uczestniczy w terapii rozwojowej i logopedycznej
w domu. W jej wieku zazwyczaj skuteczniejsza jest terapia behawioralna ABA.
Można do niej także dołączyć integrację sensoryczną. Inne metody
terapeutyczne mające na celu rozwój społeczny, które można wdrożyć w późniejszym
czasie lub już teraz, w zależności od postępów dziecka, to tzw. metody Verbal Behavior i Floortime. ·
PRZEDSZKOLE Napisała
Pani także, że Pani córka będzie uczęszczała do przedszkola dla dzieci z zaburzeniami
neurologicznymi. Wydaje się to korzystne, jednak trzeba mieć na uwadze pewne
względy. §
Ile
godzin w tygodniu dziecko będzie pozostawało w przedszkolu? Należy zapewnić
30−40 godzin w tygodniu (łącznie w domu i w przedszkolu) terapii
prowadzonej metodą 1:1. §
Czy
dziecko ma dostosowany indywidualnie program terapii? Współpraca z przedszkolem powinna obejmować opracowanie programu
określającego cele i ćwiczenia, jakie należy osiągnąć. §
Czy
otrzymują Państwo codzienne pisemne zestawienie realizowanych zajęć oraz
zachowania dziecka? Dokładny dziennik (nie skrócony
opis) zawierający informacje na temat tego, co dziecko robiło w ciągu dnia,
stanowi doskonałe narzędzie umożliwiające śledzenie postępów, rozwiązywanie
potencjalnych problemów oraz planowanie dalszych działań. Może on także
służyć jako środek pisemnej komunikacji z wychowawcami. §
Jakim
doświadczeniem dysponują nauczyciele/terapeuci pracujący z Państwa córką?
Potrzebuje ona energicznych osób z doświadczeniem,
co najmniej 1−2 lat w pracy z dziećmi z autyzmem. Najlepiej, gdy są
to osoby z wykształceniem wyższym lub w trakcie studiów. Poza tym konieczny jest superwizor, z co najmniej
5‑letnim doświadczeniem, ściśle współpracujący z zespołem
zajmującym się Państwa córką, nadzorujący i koordynujący działania, a w razie
potrzeby dostosowujący program terapii. Terapię domową należy skoordynować z
prowadzoną w przedszkolu. TRZEBA DZIAŁAĆ SZYBKO –
5 KROKÓW, JAKIE NALEŻY NIEZWŁOCZNIE WYKONAĆ 1) Należy
znaleźć dla Państwa córki lekarza, który już leczył dzieci z autyzmem.
Często zdarza się, że rodzice wpadają w pułapkę odczuwania potrzeby
„szkolenia” swoich lekarzy. Staje się to pełnoetatową pracą i
kończy się samoistnie. Autyzm nieleczony jest chorobą postępującą. Nie należy
tracić czasu na odgrywanie roli „nauczyciela”. Można korzystać z
usług obecnego lekarza dziecka do czasu znalezienia lekarza bardziej
wykwalifikowanego. Lekarz Państwa córki nie musi koniecznie mieszkać w tym
samym mieście, czy nawet okolicy. Obecnie dostępna technologia doprowadziła
do powstania „światowej wioski”. Można filmować dziecko na taśmie
w celu ułatwienia oceny jego zachowań przez lekarza. Coraz popularniejsze są
także wideokonferencje na żywo. Telekonferencje,
poczta elektroniczna, możliwość natychmiastowego przesyłania wiadomości oraz
faks ułatwiają komunikację w czasie rzeczywistym. Należy współpracować z
różnymi specjalistami w dziedzinach takich jak allopatia,
naturopatia, chiropraktyka,
Ayurveda, homeopatia i tradycyjna medycyna chińska.
Na przykład dzieci z autyzmem nie
powinny przyjmować większości leków dostępnych bez recepty. Zamiast tego można
bezpiecznie stosować leki homeopatyczne do leczenia skaleczeń, zadrapań,
kaszlu, ukąszeń owadów i innych mniej poważnych chorób, na jakie są narażone
nasze dzieci. Preparaty roślinne stosowane a Ayurvedzie
i tradycyjnej medycynie chińskiej doskonale nadają się do leczenia
gorączki, zakażeń drożdżakowych i pasożytniczych.
Wielu chiropraktyków jest przeszkolonych w zakresie
terapii czaszkowo-krzyżowej – formy zabiegów, które okazały się bardzo
pomocne u wielu dzieci z autyzmem. Istnieje lista lekarzy DAN!, którzy prowadzą leczenie według protokołu DAN!. Innym
doskonałym źródłem wiedzy są grupy dyskusyjne Yahoo. Obecnie istnieje ponad sto grup
dyskusyjnych poświęconych tematyce autyzmu. Liczba ich użytkowników waha się
od kilkudziesięciu do wielu setek osób. Dobrze jest zapisać się na grupy o
większej liczbie użytkowników – można na nich poprosić inne osoby o pomoc
w znalezieniu lekarza. Większość użytkowników stanowią rodzice. We wspólnocie
osób zainteresowanych autyzmem przyjęło się wzajemne przekazywanie zaleceń i
porad. Rodzice uczciwie i szczerze opisują swoje doświadczenia z lekarzami.
Gdy już mówimy o grupach Yahoo, należy zaznaczyć,
że stanowią one także nieocenione źródło wiedzy: można zadać na nich niemal
każde pytanie, a rodzice lub grupy rodziców odpowiedzą wam na nie, przy
czym pierwsze odpowiedzi pojawią się przed upływem 24 godzin. Wspólne
znajomości w internetowej wspólnocie osób zainteresowanych autyzmem są
zjawiskiem bezprecedensowym. Jest to obietnica, której dotrzymał Internet. 2) Należy
wykonać badania w kierunku drożdży i pasożytów występujących w jelitach
dziecka. Pewna forma drożdży, określana jako Candida albicans,
jak również inne mikroorganizmy bytujące w jelitach, są przyczyną problemów u
dzieci z autyzmem. Badanie kwasów
organicznych pomaga określić powagę problemu. Antybiotyki zabijają
„dobre” bakterie w jelitach, które w normalnych warunkach
kontrolują wzrost drożdży. Gdy ta delikatna równowaga ulegnie zaburzeniu,
dochodzi do rozwoju drożdży. Do
zachowań związanych ze wzrostem ilości drożdży należy splątanie, hiperaktywność, problemy z koncentracją uwagi, senność,
drażliwość i agresywność. Kolejnym
etapem jest próba przywrócenia
równowagi flory jelitowej. Probiotyki (określa
się w ten sposób „dobre” bakterie) stanowią optymalny suplement
do rozpoczęcia odbudowy zasobów naturalnej flory jelitowej. Drożdże można
zwalczać za pomocą leków przeciwgrzybiczych, takich
jak nystatyna, w połączeniu z produktami
naturalnymi, takimi jak czosnek, olej MCT (zawierający trójglicerydy
o średniej długości łańcucha) oraz węgiel aktywny. Uwaga: niektóre leki przeciwgrzybicze, takie jak Diflucan
i Nizoral, hamują syntezę hormonów steroidowych. Leczenie z zastosowaniem tych produktów nie
powinno w związku z tym przekraczać 3−4 tygodni, po których
następują 3−4 tygodnie przerwy przed rozpoczęciem nowego cyklu.
Podczas zjawiska die‑off zachodzącego w
wyniku niszczenia drożdży, objawy i zachowania mogą ulec tymczasowemu
nasileniu na skutek działania toksyn, które przedostają się do organizmu. Reakcja die‑off
rozpoczyna się zazwyczaj w ciągu tygodnia od rozpoczęcia leczenia przeciwgrzybiczego i trwa od 2 do 7 dni, czasem dłużej.
W okresie die‑off Państwa córka powinna pić
dużo wody. Coraz więcej danych sugeruje, że u osób, u których zaobserwowano
silniejszą niż zwykle reakcję die‑off,
występuje zatrucie metalami ciężkimi. Poza
tym, usunięcie metali ciężkich z organizmu jest warunkiem długotrwałego
wyeliminowania wzrostu drożdży. 3) Należy
wprowadzić dietę bez zawartości glutenu i kazeiny (tzw. dieta GFCF).
Dieta przynosi korzyści u niemal 70% dzieci
z autyzmem. Jej przestrzeganie nie jest trudne, jak mogłoby się wydawać na
początku. Proszę zapoznać się z prezentacją Mary Romaniec
„GFCF and Do We Really Have
to do this Diet” („GFCF i czy naprawdę
musimy stosować tę dietę”); zawiera ona przydatne i proste wskazówki
dotyczące tej diety. Zamiast określenia „dieta GFCF”, bardziej na
miejscu byłby termin „środowisko GFCF”. Gluten znajduje się w
pastach do zębów, w szamponach, w klejach i farbach; znajduje się on także w pokarmach,
w których nie należałoby się go spodziewać, jak na przykład w rodzynkach,
które są często posypywane mąką (gluten), aby zwiększyć ich ciężar. Aby
skutecznie przestrzegać diety GFCF, należy systematycznie kontrolować całe
środowisko. Do zanieczyszczenia może dojść przez dotyk, próbowanie lub
wąchanie (skóra, jama ustna, nos). Niektóre dzieci są tak wrażliwe, że
reagują na pokarmy, które zostały zanieczyszczone bardzo małą ilością lotnego
glutenu. Należy telefonować do firm w celu upewnienia się, że produkty nie
zawierają glutenu i kazeiny. Państwa córka może nie reagować na
zanieczyszczenia krzyżowe. Należy jednak pamiętać o takiej możliwości. Poza
tym firmy często zmieniają składniki i systemy wytwarzania. Produkty firmy,
której byliśmy pewni, mogą stać się problemem. Dobrym zwyczajem jest stałe
kontrolowanie etykiet i pozostawanie w kontakcie telefonicznym z
producentami. Pierwszy miesiąc lub dwa służą nauce. Jednak po krótkim okresie
czasu wszystko staje się naturalne. Przy rozpoczynaniu diety GFCF nie należy
zapominać o wymianie starej szczoteczki do zębów oraz o używaniu pasty do
zębów pozbawionej glutenu i kazeiny. Oprócz
diety GFCF istnieje specjalna dieta węglowodanowa (SCD). Stan wielu
dzieci, które nie reagują na dietę GFCF, ulega znacznej poprawie po
zastosowaniu diety SCD. Dietę SCD opracowała Elaine Gottschall,
a jej książka „Breaking the Vicious Cycle” („Przełamanie błędnego koła”)
jest świadectwem tego, że dobra nauka oraz jasny i zwięzły styl pisania nie
wykluczają się nawzajem. Warto przeczytać książkę Elanie, aby poznać
oświecającą moc nauki w rękach utalentowanej pisarki. Przedstawione idee
dotyczą nie tylko tego, co należy robić, lecz – co jeszcze ważniejsze – dlaczego należy to robić. Praca Elaine stanowi program działania oparty na własnych
doświadczeniach (Elaine uratowała swoją córkę,
stosując specjalną dietę). Równocześnie ze stosowaniem odpowiedniej diety
(GFCF lub SCD), w ramach stosowanej suplementacji należy rozważyć podawanie Państwa córce
enzymów. Pomogą one w lepszym trawieniu
przypadkowo spożytego glutenu i kazeiny. Pomogą one jej także w trawieniu
innych białek, tłuszczów, skrobi, węglowodanów i błonnika. 4) Należy
wykonać badanie pod kątem niedoborów żywieniowych. Bardzo się cieszę,
że Państwa córka dobrze zareagowała na kwasy tłuszczowe omega 3‑6‑9,
na żelazo i na suplementy witaminowe. Frustracja jest zachowaniem często związanym z niedoborem kwasów
tłuszczowych omega. Należy jednak zachować ostrożność. Dzieci z autyzmem
mają nietypowe potrzeby żywieniowe i mogą być szczególnie wrażliwe na
wprowadzanie suplementów. Na przykład
kwasy tłuszczowe omega mogą zwiększać wrażliwość na dźwięki i powodować
napady złości. Witamina B6 musi być podawana razem z magnezem. Stosunek
miedź/cynk jest zazwyczaj nieprawidłowy i należy stosować suplementację
cynku. Żelazo nasila zaparcia. Problemy mogą
stwarzać substancje wiążące, rozcieńczalniki, środki powlekające, sztuczne
barwniki i substancje zapachowe zawarte w wielu witaminach. U naszych dzieci występują poważne
niedobory witamin, minerałów, enzymów, innych składników odżywczych oraz
włókien. Dobrym punktem wyjścia jest rozpoczęcie prowadzenia analizy
odżywiania. Należy pamiętać o tym, że każde dziecko jest inne. Reakcje
występujące u Państwa córki można określić jedynie poprzez ostrożne
dodawanie, a w niektórych przypadkach eliminowanie suplementów przy
jednoczesnym monitorowaniu jej zachowań, skóry, paznokci, włosów, kału oraz
moczu. Przez pierwszy rok badania
kontrolne należy wykonywać co 2 lub 3 miesiące w
celu określenia, czy składniki odżywcze są lepiej trawione i wchłaniane oraz
w celu wprowadzania wszystkich niezbędnych zmian w stosowanych
suplementach oraz ich dawkach. Dobrym laboratorium do badania niedoborów
witamin, substancji mineralnych, niezbędnych kwasów tłuszczowych, neurotransmiterów aminokwasowych,
jak również do badania metali ciężkich i innych problemów związanych z
autyzmem jest Vitamin Diagnostics.
Innymi doskonałymi laboratoriami są Doctor’s
Data, Immunosciences i Great
Smokies. 5) Należy
wykonać badania w kierunku metali ciężkich. W ostatnich latach coraz
częściej u wielu naszych dzieci stwierdza się zatrucie metalami ciężkimi,
zwłaszcza rtęcią. Rtęć znajduje się w powietrzu, w wodzie, w pokarmach, w
wypełnieniach dentystycznych z amalgamatu, jak również jest zawarta w wielu
szczepionkach, w tym przeciwko grypie. Nie jest łatwo ustalić, na jaką
ilość rtęci są obecnie narażone nasze dzieci. Bardzo duże znaczenie ma
narażenie matki przed ciążą i podczas ciąży oraz w okresie karmienia
piersią. Badania
CDC wykazały, że obecnie w Ameryce u około 8% kobiet w wieku rozrodczym
poziom rtęci we krwi przekracza poziom uznawany za bezpieczny. Wiele
kobiet podczas ciąży i bezpośrednio po porodzie otrzymuje preparat Rhogam we wstrzyknięciach. Do niedawna preparat ten
zawierał 25 μg rtęci. Rtęć obecna w organizmie matki
przechodzi do płodu lub niemowlęcia karmionego piersią. Przykładem innych
źródeł rtęci może być spożywanie ryb, które może zwiększać poziom tego metalu
aż do progu toksyczności. Rtęć
jest normalnie wydalana we włosach, z moczem, z kałem, w paznokciach oraz z wydychanym
powietrzem. Natomiast wiele dzieci z
autyzmem nie jest w stanie wydalać rtęci. Ich zdolność do detoksykacji nie
funkcjonuje, w związku, z czym rtęć pochodząca ze środowiska nakłada się na
istniejące już obciążenie. Badanie wykonane na próbkach włosów przez
dr Amy Holmes wykazało, że poziom rtęci we
włosach dzieci z autyzmem jest niższy, niż u dzieci zdrowych. Dr Holmes pobrała próbki włosów od
43 dzieci z autyzmem i od 14 dzieci zdrowych. Poziom rtęci we
włosach dzieci z autyzmem był niemal niewykrywalny. Odkrycie to sugeruje, że dzieci z autyzmem nie są w stanie wydalać
rtęci ze swojego organizmu. Badanie przeprowadzone przez dr Bradstreet potwierdziło wnioski dr Holmes, że dzieci
z autyzmem tracą zdolność wydalania rtęci. W badaniu tym oceniano stężenie rtęci w moczu po trzech dniach
leczenia preparatem DMSA. DMSA (kwas mezo‑2,3‑dimerkaptobursztynowy
jest czynnikiem chelatującym,
który wiąże się z metalami ciężkimi i umożliwia ich eliminację z
organizmu. Wyniki badania wykazały, że w moczu dzieci z autyzmem
poziom rtęci jest sześć razy wyższy, niż w grupie kontrolnej. Wbrew
temu, co twierdzą producenci szczepionek, którzy utrzymują, że nie zawierają
one rtęci, niedawno przeprowadzone badanie Health Advocacy in the Public Interest (HAPI) wykazało obecność rtęci we wszystkich
czterech badanych fiolkach. Jest to sprzeczne z deklaracjami producentów,
którzy utrzymywali, że dwie fiolki nie zawierają w ogóle rtęci. Badanie w
kierunku metali ciężkich można wykonać na próbce włosów (2−3 cm)
wyciętych z karku Państwa córki po ich przesłaniu do laboratorium Vitamin Diagnostics lub jednego
z innych wymienionych powyżej laboratoriów. Badanie
włosów stanowi generalnie dobry wskaźnik ekspozycji na metale ciężkie, lecz
nie daje ono absolutnej pewności. Istnieje niewielka podgrupa dzieci z autyzmem,
które wydalają o wiele więcej rtęci, niż przeciętnie. Inne badanie, określane
jako test prowokacji, polega na zastosowaniu środka chelatującego, a następnie
pobraniu i zbadaniu moczu w kierunku metali ciężkich. Test prowokacji zazwyczaj polega na podawaniu dawek wielokrotnych
przez okres 3 dni. Często koniecznych jest szereg prowokacji, zanim
dziecko zacznie wydalać rtęć z organizmu. Wielu rodziców stosuje DMSA
jako czynnik chelatujący. Choć DMSA został
zatwierdzony przez FDA, dr Boyd Haley uważa ten związek za neurotoksynę.
Dr Rashid
Buttar odnosi sukcesy w badaniach polegających na
podawaniu śródskórnym DMPS (siarczan 2,3‑dimerkaptopropanu) jako
czynnika chelatującego. ·
EDUKACJA Gdy
pytano Sokratesa, co jest dobre, odpowiadał „wiedza”. Najlepsze,
co możecie zrobić dla swojej córki, to zacząć gromadzić informacje na temat
wszystkich aspektów autyzmu. Wy jesteście ekspertami. Wy znacie jej
możliwości, jej życzenia, pasje, problemy, przeszkody oraz jej potencjał i
nikt inny nie zrobi tego lepiej. Warto przeczytać książki takie jak Children With
Starving Brains, Biological Treatments for Autism and PDD oraz
Let Me Hear Your Voice. Autyzm
jest dziedziną dynamiczną. Starajcie się dotrzymać kroku nowym odkryciom. Schafer Autism Report jest
darmowym dziennikiem informacyjnym, który zawiera ważne aktualne informacje
na temat autyzmu. Podobną rolę mogą pełnić wcześniej wspomniane grupy Yahoo. ·
ODPOWIEDZIALNOŚĆ Kilka
lat temu mój syn rozpoczął terapię ABA. Jego płacz podczas pierwszych sesji,
choć jest to zjawisko częste, był dla mnie bardzo bolesny. Podczas jednej z
sesji płacz Jarada wydawał
się inny. Terapeutka próbowała zmusić go do pozostania na miejscu w pozycji
siedzącej, zmuszając go do tego fizycznie. Ja męczyłem się przez 10 minut,
zastanawiając się, czy nie wyobrażam sobie tego, co widzę. W końcu wszedłem
do pomieszczenia, biorąc Jarada w ramiona, aby go
uspokoić, ku niezadowoleniu terapeutki. Widziałem, co sobie myślała: „nadopiekuńczy rodzic rzuca się na pomoc synowi, niwecząc
sesję, stwarzając przeszkody dla rozwoju”. Okazało się, że na nogach i
plecach Jarada było pełno odgniecionych
punktów. Przytrzymywanie go na krześle powodowało uciśnięcie tapicerki i
odciskanie się ostrych śrub na jego nogach. Jarad
płakał z bólu, a nie z frustracji. Podążajcie za własnym instynktem. Nie ma znaczenia czas, miejsce, ani osoba
prowadząca terapię: jeżeli wydaje się wam, że
sytuacja jest niekomfortowa, zabierzcie z niej
swoje dziecko. Dajcie sobie czas na refleksję, zebranie myśli, rozważcie
inne możliwości i podejmijcie świadomą decyzję. Państwo podejmujecie
ostateczną decyzję, co do tego, co jest najlepsze dla Państwa córki. Nie
dajcie się tyranizować. Niektórych
może przerażać idea przyjęcia na siebie całej odpowiedzialności, podobnie jak
spacerowanie nocą po krawędzi urwiska. Może to być największa trudność,
jakiej muszą stawić czoła rodzice chcący pomóc swemu
dziecku – przejście od ufności w osoby, do których się zwracamy, do
przyjęcia wątpliwości kartezjańskiej. Proście
o wszystko. Personel szkoły, do której będzie uczęszczała wasza córka, może
mieć dobre intencje i składać się z doskonałych profesjonalistów. Pamiętajcie
jednak, że nie są to wasi przyjaciele. W rozmowach z lekarzami i terapeutami
należy zachować dystans kliniczny. Należy starać się dokumentować jak
najwięcej decyzji na piśmie. Dziennik służy do stałego rejestrowania
informacji i umożliwia komunikację pomiędzy wami a szkołą. Można przewidzieć
odpowiednie działy przeznaczone na prośby, decyzje, codzienne zajęcia, prośby
specjalne, informacje na temat suplementów żywieniowych, ograniczeń
dietetycznych oraz na inne kategorie. Dobrze jest eksperymentować. Choć
eksperymenty kojarzą się z ideą Frankensteina, stanowią one podstawę nauki. Niestety
– wielu rodziców oddala się od tej idei. Konieczne będzie
eksperymentowanie z Państwa córką. Na przykład może ona mieć duże problemy
związane z pewnym składnikiem odżywczym. Także wówczas, gdy badania wykażą
określone niedobory, nie zawsze jest łatwo dodać brakujące substancje do
przyjmowanego już zestawu. Należy postępować ostrożnie. Czasem problemy można
rozwiązać, eksperymentując z dawką, a także eksperymentując w zakresie tego,
jaki jest najlepszy moment podawania preparatów w ciągu dnia; można też
próbować podawać suplementy co drugi lub co trzeci
dzień. Wyjątkowy charakter zaburzeń występujących u Państwa córki jest
jedynym barometrem skuteczności leczenia. Nie znam innego leczenia, które nie
powodowałoby w niewielkim odsetku, nieważne jak małym, regresji u dzieci z
autyzmem. ·
OPRACOWANIE PROGRAMU Podobnie jak w przypadku
terapii rozwojowej, należy opracować także program biomedyczny 3‑, 6‑
i 12‑miesięczny. Na przykład,
program rozwojowy Państwa córki zawiera cel, jakim jest rozróżnianie form oraz
metoda jego realizacji. Taki sam typ przewodnika mającego na celu osiągnięcie
określonego celu należy stosować w przypadku terapii biomedycznej.
Przyjmijmy, że wyniki hipotetycznego badania kwasów organicznych będą
wskazywać na to, że u Państwa córki występują drożdże (Candida). Celem jest
skuteczne zredukowanie ilości drożdży w jelicie Państwa córki. Należy
zdefiniować ilość (liczbowo i procentowo), jaka będzie służyć za cel (do
osiągnięcia po 3, 6 i 12 miesiącach). Załóżmy, więc znów, że wynik badania w kierunku
drożdży wykazał 100. Norma wynosi 5. Celem 3‑miesięcznym może być 60, 6‑miesięcznym
– Należy
przewidzieć rozwiązanie każdego problemu (np. nadwrażliwość na dźwięki,
problemy z koncentracją uwagi) lub niedoboru (np. witamin), który uda się
zidentyfikować, zwracając uwagę na całościowe traktowanie leczenia. Na
przykład kwasy tłuszczowe omega 6 mogą powodować nadwrażliwość na
dźwięki. Po wycofaniu kwasów tłuszczowych omega 6 Państwa córka może
rozpocząć terapię metodą integracji akustycznej (audio integration
therapy), a następnie kwasy tłuszczowe omega 6
można wprowadzić ponownie. Posiadanie planu pozwala dostrzec nowe
scenariusze, jak również umożliwia lepsze i bardziej dogłębne zrozumienie
opcji i ograniczeń. Program nie może być statyczny i lepiej, gdy jest on
dokładnie dostosowany do aktualnego stanu Państwa córki, jak również stosowanych
w ostatnim czasie metod leczenia. ·
WARTO PROWADZIĆ DZIENNIK Bardzo
łatwo jest zapomnieć, kiedy rozpoczęto podawanie poszczególnych suplementów lub kiedy wystąpiło po raz pierwszy określone zachowanie.
Mają Państwo i tak dużo spraw na głowie, nawet bez zapamiętywania, co
zdarzyło się najpierw. Poza tym pisanie wspomaga pamięć. ·
OSOBY SZCZEPIONE I
NIESZCZEPIONE Nie
znam żadnego wiarygodnego badania, które porównywałoby odsetek autyzmu u dzieci
szczepionych w porównaniu z populacją dzieci nieszczepionych.
Przeprowadzono pewne badania, które wzbudziły duże zainteresowanie mediów i okazały
się nieważne, na przykład badanie duńskie. Mogą Państwa zainteresować badania
Geiera, który odkrył, że autyzm występuje 27 razy
częściej u dzieci, które otrzymały 3 szczepionki zawierające thimerosal w
porównaniu z dziećmi, które otrzymały ich wersje niezawierające
rtęci. Dr Mark Geier i jego syn David są jedynymi niezależnymi badaczami (sami finansują
badania), którzy opublikowali w czasopismach medycznych pracę na temat związku
pomiędzy autyzmem i thimerosalem na podstawie danych CDC. Innym
wskaźnikiem działania szczepionek zawierających rtęć w porównaniu z tymi,
które nie zawierają tego pierwiastka, jest zmniejszenie liczby przypadków
autyzmu zaobserwowane w ostatnim czasie w Kalifornii. Po raz
pierwszy od 35 lat dane z lipca 2004 r. w Kalifornii wskazują na
spadek liczby dzieci z autyzmem. Jest
to wynikiem wyeliminowania thimerosalu ze szczepionek w latach
2000−2001. Środowisko
osób zajmujących się autyzmem czeka jeszcze wiele pracy, zanim ta neurotoksyna zawarta w szczepionkach zostanie całkowicie
wyeliminowana. W tym roku Iowa stała się pierwszym stanem, w którym
wprowadzono zakaz stosowania thimerosalu w szczepionkach dla dzieci, a w
wielu innych stanach trwają przygotowania do wprowadzenia podobnych
przepisów. Na poziomie federalnym, członek Kongresu – dr Dave Weldon oraz członkini
Kongresu – Carolyn Maloney
wprowadzili przepis – HR4169 – o całkowitym wyeliminowaniu
stosowania rtęci w szczepionkach.
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
Kontakt: tel. 0-506 029 290 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||