Leczenie lekoopornego drżenia istotnego

width=525Drżenie samoistne jest jedną z najczęstszych chorób neurologicznych, które szacuje się na około 7 milionów osób w samych Stanach Zjednoczonych1. Podstawową cechą jest drżenie kinetyczne, które wpływa na dłonie i ramiona, chociaż drżenie może przybrać inne formy (tj. Postawy, celowości i drżenia spoczynkowe), mogą wpływać na inne obszary ciała (tj. głowa i głos) i mogą im towarzyszyć dodatkowe cechy motoryczne (np. ataksja chodu) i cechy niemotorowe. Pojawiające się dowody sugerują, że choroba może być neurodegeneratywna.2,3 Podobnie jak w przypadku innych takich chorób, skuteczne farmakoterapie na drżenie samoistne były nieuchwytne. Istnieje niewiele dostępnych leków, a podstawą leczenia są beta-blokery (szczególnie propranolol), prididon lekowy przeciwpadaczkowy oraz kilka leków zwiększających neurotransmisję kwasu ?-aminomasłowego, ale ich skuteczność jest ograniczona. W związku z tym duża liczba pacjentów cierpi na chorobę oporną na leczenie i nie otrzymuje odpowiedniego leczenia. [5] Jedno podejście do leczenia tych pacjentów ma charakter chirurgiczny, przy czym najczęstszym zabiegiem chirurgicznym jest stymulacja głębokiego mózgu.6 Stymulacja głębokiego mózgu jest na ogół korzystniejsze niż wcześniej stosowane metody usuwania uszkodzeń (tj. thalamotomy), ponieważ można je odwrócić poprzez usunięcie elektrod, pozostawia niewielkie lub żadne zniszczenie szczątkowe i można je regulować za pomocą programowalnego stymulatora. Niemniej jednak, stymulacja głębokiego mózgu wiąże się z ryzykiem, które obejmuje krwawienie wewnątrzczaszkowe i infekcję, a także nieprawidłowo rozmieszczone elektrody, konieczność okresowej wymiany baterii i problemy ze sprzętem, takie jak złamanie ołowiu. Elias i współautorzy zgłaszają teraz w Journalu wyniki podwójnie ślepej, randomizowanej, kontrolowanej pozornie próby badania ultrasonograficznego z użyciem rezonansu magnetycznego (MRI), aby stworzyć jednostronną ablację talii w leczeniu drżenia samoistnego. ich studia zostały zapisane w ośmiu międzynarodowych ośrodkach. Wyniki dotyczące drżenia rąk poprawiły się znacznie bardziej po skupieniu się na ultradźwiękowej talamotomii niż po procedurze pozorów, podobnie jak pomiary stopnia niepełnosprawności i jakości życia. Wyniki są obiecujące, szczególnie, że ta procedura, w przeciwieństwie do tradycyjnej talamotomii, nie wymaga wejścia do czaszki za pomocą sondy.
Niemniej jednak istnieje kilka ważnych wątpliwości dotyczących tego badania. Pierwszy to ograniczony okres obserwacji, który wynosił 12 miesięcy. Trwałe korzyści w wieku 2 lat, 3 lat i 5 lub więcej lat nie są znane. W celu rozwiązania tego problemu potrzebne są badania z dłuższymi przerwami. Jest to szczególnie ważne z powodu tachyfilaksji, która jest drugą kwestią. Pierwszorzędową miarą wyniku był wynik drżenia ręki (w skali od 0 do 32, z wyższymi wynikami wskazującymi bardziej nasilone drżenie) po 3 miesiącach. Jak pokazano w Tabeli S1 Dodatku Uzupełniającego (dostępnego wraz z pełnym tekstem artykułu autorstwa Eliasa i wsp.), Wynik drżenia w grupie, która uległa skupionej ultradźwiękowej talamotomii, wzrósł z 8,84 (po miesiącu) do 9,55 (przy 3 miesiące) do 10,13 (po 6 miesiącach) do 10,89 (po 12 miesiącach). Wzrost z miesięcy do 12 wyniósł 23%. Drugorzędne wyniki pomiaru wykazały podobny lub większy wzrost podczas 12-miesięcznego okresu obserwacji (np. Skala Ratingu Klasyfikacji Drżenia wzrosła z 23,38 na miesiąc do 32,38 na 12 miesięcy, co stanowi wzrost o 38%). Czy ta utrata skuteczności, która jest również w pewnym stopniu obserwowana przy stymulacji głębokiego mózgu, wynika z progresji choroby lub tolerancji, nie jest jasne 8, chociaż typowe szacunki szybkości progresji choroby w drżeniu istotnym sprawiają, że ta pierwsza możliwość jest mniej prawdopodobna. 9 Po trzecie, jak widać na wykresach odpowiedzi na poziomie indywidualnym (ryc. 1B w artykule Eliasa i wsp.), Procedura nie doprowadziła do znacznej poprawy u wszystkich; procentowa zmiana drżenia była mniejsza niż 20% u 9 z 56 pacjentów.
Oprócz obaw omówionych powyżej, istnieje kilka ważnych zastrzeżeń. Po pierwsze, procedura jest talamotomią. W związku z tym tworzy stałe uszkodzenie mózgu. W przypadku stymulacji głębokiego mózgu istnieje możliwość dostosowania ustawień stymulatora w celu uzyskania dalszych korzyści terapeutycznych, ale nie ma takiego potencjału w przypadku talamotomii. Po drugie, procedura nie jest odpowiednia dla wszystkich pacjentów; w szczególności grubość czaszki stanowi problem w niektórych przypadkach. Jak zauważyli autorzy, Przezczaszkowe dostarczanie skoncentrowanych ultradźwięków było trudne do osiągnięcia u pięciu pacjentów z badania, prawdopodobnie ze względu na częstotliwość i inne właściwości fali akustycznej, a także indywidualne cechy czaszki. 7 Po trzecie, najbardziej powszechne efekt uboczny obejmował zmienione odczucia, a deficyt ten pozostawał stały u 14% pacjentów.
Nawet przy tych obawach i zastrzeżeniach, zaletach i wadach, proced
[podobne: psychologia, leczenie niepłodności Warszawa, dobry endokrynolog kielce ]
[patrz też: przychodnia ars medica, rehabilitacja dzieci warszawa bemowo, apteka nysa dyżur ]